Apel do polityków - czas na zakaz hodowli zwierząt na futra!, Polska, niedziela, 01. lipiec 2018

Jesteśmy bliżej wprowadzenia zakazu chowu zwierząt na futro niż kiedykolwiek wcześniej! Właśnie teraz ważą się losy nowelizacji ustawy i właśnie teraz możecie nam pomóc przekonać polityków, że warto rozważyć wprowadzenie takiego zapisu.

W ciągu ostatnich dwóch lat jako Jutro będzie futro sporo zdziałaliśmy! W zeszłym roku filmem pełnometrażowym, w tym roku raportem (który możecie przeczytać tutaj: http://antyfutro.pl/raport/ ) oraz mapą ferm w Polsce ( http://mapa.antyfutro.pl ).

Przemysł futrzarski zaczął odczuwać skutki działań naszej i innych organizacji, przez co zintensyfikował wysiłki związane z zablokowaniem wprowadzenia zakazu. Przedstawiciele przemysłu mają wpływy i pieniądze, ale zwierzęta mają WAS i to właśnie teraz Wasza pomoc jest nieoceniona.

O co Was prosimy? O pisanie do posłów listów i maili z prośbą o poparcie zakazu.

Przedstawiciele przemysłu wysłali już takich wiadomości setki (o czym możecie przeczytać na str. 78 raportu). Pokażmy politykom, jaka jest druga strona medalu tego przemysłu.

Pod spodem zamieszczamy przykładowy mail/list. Jeśli macie jakiekolwiek pytania, zachęcamy do kontaktu: antyfutro@viva.org.pl.

Listy wysyłajcie na adres Sejmu:
Rada Mediów Narodowych
Kancelaria Sejmu, Wydział Podawczy
ul. Wiejska 4/6/8
00-902 Warszawa

Emaile wysyłajcie pod adresy upoblikowane w PRZYPIĘTYM POŚCIE - będziemy je na bieżąco aktualizowali (usuwając maile posłów, którzy opowiedzieli się za zakazem)

Pamiętajcie, że na końcu jest miejsce na podpis.

"Szanowny Panie Pośle / Szanowna Pani Posłanko

W chwili, kiedy piszę ten list, ważą się losy projektu nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt, w tym wprowadzenia zakazu chowu zwierząt na futra w Polsce.

Wprowadzenie takiego zakazu byłoby korzystne nie tylko dla zwierząt, ale też dla ludzi i środowiska. Według badań przeprowadzonych przez instytut GfK Polonia aż 67% procent Polaków jest za wprowadzeniem takiego zakazu. Bardzo proszę o rozważenie poparcia wprowadzenia takiego zapisu do ustawy. Dlaczego warto?

1. Mieszkańcy w całej Polsce protestują przeciwko budowie ferm. Ze względu na smród i uciekające z ferm norki nie chcą ich mieć w swoim sąsiedztwie – ferma to dla nich utrata miejsc pracy, spadek cen ziemi i atrakcyjności turystycznej okolicy. Przedstawiciele kilku miejscowości z woj. wielkopolskiego pojawili się w maju w Sejmie na spotkaniu Parlamentarnego Zespołu Przyjaciół Zwierząt i głośno wyrazili swój sprzeciw. Relację ze spotkania można zobaczyć na stronie: https://tinyurl.com/spotkanie-z-mieszkancami.

2. Przedstawiciele polskiego przemysłu futrzarskiego twierdzą, że na polskich fermach zatrudnienie znajduje 50 tys. osób. Informacja ta rzekomo pochodziła z Ministerstwa Rolnictwa, które jednak w oficjalnym piśmie poinformowało Fundację Viva!, że nie dysponuje ani nigdy nie dysponowało informacjami na temat zatrudnienia w tej branży. Co więcej, według europejskiej organizacji Fur Europe liczba wszystkich osób zatrudnionych w całym łańcuchu produkcji w Europie wynosi 60 tys. osób. Nie jest więc możliwe, aby większość tego zatrudnienia znajdowała się w Polsce. Według szacunków Fundacji Viva! pracę na fermach znajduje 2500-5000 osób. Warto też zaznaczyć, że jest to głównie praca sezonowa i (co potwierdzają sami hodowcy) w ponad połowie przypadków wykonywana przez cudzoziemców zza wschodniej granicy.

3. Na nagraniach i zdjęciach ze śledztw Fundacji Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva! widać zwierzęta chore, z objawami stereotypii. Lisy, norki i jenoty na fermach żyją w ścisku, często nie mają dostępu do wody pitnej. Pod ich klatkami piętrzą się niczym nieodizolowane od podłoża odchody. Fermy to często siedliska much i szczurów. Te nieprawidłowości potwierdzają raporty Najwyższej Izby Kontroli z 2011 i 2014 r.

4. Hodowcy nie potrafią zagwarantować wystarczających zabezpieczeń, by zapobiec ucieczkom z ferm futrzarskich norek (potwierdzają to m.in. badania dr. hab. Andrzeja Zalewskiego), a te pustoszą polski ekosystem. Mimo to norka amerykańska wciąż nie została w Polsce wpisana na listę gatunków obcych inwazyjnych.

To tylko część powodów, dla których konieczne jest wprowadzenie zakazu hodowli zwierząt na futra w Polsce. O pozostałych, jak i powiązaniach branży z niektórymi politykami można przeczytać w raporcie Fundacji Viva!: antyfutro.pl/raport.
W innych europejskich krajach wprowadzono już taki zakaz, m.in. w Austrii, Wielkiej Brytanii, na Słowacji, a w ostatnich dniach także w Niemczech i w Czechach. Najwyższy czas na Polskę!
W razie jakichkolwiek pytań lub chęci oficjalnego wyrażenia (i nagłośnienia) swojego stanowiska, proszę napisać do przedstawicieli Fundacji Viva!: antyfutro@viva.org.pl.

Z wyrazami szacunku
….."

niedziela, 01. lipiec 2018, Polska, Apel do polityków - czas na zakaz hodowli zwierząt na futra!

W 2018 roku w końcu zamknę ryja

W 2018 roku w końcu zamknę ryja

poniedziałek 31. grudzień 2018
W 2018 będę pił więcej alkoholu niż w 2017

W 2018 będę pił więcej alkoholu niż w 2017

poniedziałek 31. grudzień 2018
Schudnę w 2018 roku - Wyzwanie SLIM FOOD
poniedziałek 31. grudzień 2018
Przeczytam 52 książki w 2018 roku
poniedziałek 31. grudzień 2018
Zaliczę koncert ZENKA - Akcent w 2018 roku!
poniedziałek 31. grudzień 2018
W 2018 roku jadę w góry
poniedziałek 31. grudzień 2018
Czasowa Sygnalizacja Świetlna w Warszawie
poniedziałek 31. grudzień 2018
Znajdź więcej ciekawych wydarzeń
Pobierz zalecenia zdarzeń na podstawie Twojego Facebooka smaku. Zdobądź to teraz!Pokaż mi odpowiednie imprezy dla mnieNie teraz