Fafik - ma dom <3, Piaseczno, sobota, 31. sierpień 2019

To wydarzenie przyniosło szczęście Tesco, który od trzech miesięcy ma cudowny dom i ludzi którzy go nie zawiodą. Mamy nadzieję, że Fafik, który teraz będzie tu gospodarzem równie mocno zaktywizuje Was do pomocy i poszukiwań tego jednego, jedynego domu.
W kilku słowach przybliżymy Wam historię Fafika.
W marcu dostaliśmy prośbę dotyczącą psiaka, który błąkał się po Białobrzegach od kilku dni. Trafił do naszego awaryjnego domu tymczasowego. Okazał się niezwykle żywiołowym i pełnym energii, młodym psiakiem. Nie wiemy skąd i dlaczego znalazł się na ulicy. Sądząc jednak po jego zachowaniu, niestety nigdy nie był niczego uczony i gdy okazało się, że jest niesfornym podrostkiem został wyrzucony... W dość szybkim czasie zgłosił się dom chcący zaopiekować się psiakiem na stałe. Z początku wszystko malowało się bardzo pozytywnie. Nowa rodzina była oczarowana i zakochana w Fafiku. I tak Fafik po kilku tygodniach pojechał do domu. Byliśmy w stałym kontakcie z rodziną, tak jak zazwyczaj. Na początku nie było żadnych sygnałów które by nas zaniepokoiły aż do dnia kiedy usłyszeliśmy, że rodzina nie radzi sobie z psiakiem; " niszczy buty, meble, firanki, załatwia się w domu, ciągnie na smyczy... " Chcieliśmy pomóc w opanowaniu sytuacji ale niestety żadna z naszych wskazówek nie została zaakceptowana... I tak musieliśmy w trybie natychmiastowym zabrać psa. Pojechał do domowego, kameralnego hoteliku. Obserwując go widać, iż pobyt w domu, który miał być tym jedynym i na zawsze, spowodował wzmocnienie niepożądanych zachowań (natarczywość w kontaktach z innymi psami, nadaktywność ruchowa przejawiająca się tym, iż psiak biegał do upadłego i trudno było go wyciszyć). Obecnie zaledwie po 2 tygodniach codziennej pracy z psiakiem widać pierwsze efekty. Zaczyna umieć się wyciszać i kontrolować emocje. Jednak przed nim jeszcze długa droga. Bardzo prosimy o pomoc i wsparcie dla Fafika.

Fundacja Rasowy Kundel
ul. 1 Maja 21/19
05-500 Piaseczno
KRS: 0000546502
Konto w banku Raifeissen: 24 1750 0012 0000 0000 2837 1977
Kod BIC do przelewów zagranicznych - RCBWPLPW
paypal: rasowykundel@gmail.com
w tytule: darowizna na cele statutowe - Fafik

************************************--------******************************
Czy życie psa może zatoczyć koło? Czy może raz jeszcze poczuć strach, zaznać tułaczki i poniewierki? Czy może kolejny raz przez niefrasobliwość i nieodpowiedzialność swojego opiekuna być narażony na bezdomność, śmierć pod kołami rozpędzonych aut? Tak, dziś już wiemy że nie każda historia ze szczęśliwym zakończeniem, faktycznie jest szczęśliwa...
Tesco vel Gruby był już naszym podopiecznym. 17.10.2015 po wielu próbach odłowienia trafił pod naszą opiekę. Przez długi czas błąkał się po ulicach Grójca, przez jednych przeganiany, przez innych dokarmiany. Początki były trudne gdyż Tesco odrobinę "zdziczał" ale już po krótkim czasie pokazał, jak fajnym i towarzyskim jest psiakiem. Tesco został przez nas zaczipowany, wykastrowany, została przeprowadzona diagnostyka zdrowotna, został odrobaczony, zaszczepiony. Oczywiście tak jak w przypadku każdego znalezionego psa, w sieci i na portalach zamieściliśmy ogłoszenia o znalezieniu. Tesco został umieszczony w hoteliku. W dniu 10.11.2015 otrzymaliśmy telefon od Pani, według której Tesco to jej zaginiony 9 miesięcy temu Gruby. Trudno było uwierzyć w historię zwłaszcza, ze Gruby zaginął 60km dalej... w Markach. Po dokonaniu weryfikacji, potwierdzeniu faktów oraz przeprowadzeniu procedur fundacyjnych, właścicielka podpisała z nami umowę adopcyjną i odebrała swojego psa. Miał być to wielki happy end, cieszyliśmy się my, cieszyli się wszyscy, którzy dopingowali Tesco. W dniu 13.08.2016 dostaliśmy telefon z lecznicy w Markach o znalezieniu psa o imieniu Tesco/Gruby ( czip na fundację). Niestety, po raz kolejny pies beztrosko i bez opieki właścicielki błąkał się po okolicy. Wiemy, że nie był to pierwszy raz.... W rozmowie telefonicznej właścicielka zobowiązała się w trybie pilnym odebrać psa z lecznicy. O godzinie 18.00 lecznica została zamknięta, właścicielka nie skontaktowała się ani z nami ani z lecznicą... Na mocy umowy adopcyjnej przejęliśmy prawną opiekę nad Tesco. Do chwili obecnej właścicielka nie odezwała się do nas w sprawie psa.... I tak historia Tesco zatoczyła koło, znów sam, znów bezdomny, znów szukający domu. Zrobimy wszystko, aby nowi właściciele Tesco zapewnili mu wszystko co najlepsze, aby trafił do ODPOWIEDZIALNEGO domu, a co najważniejsze - który szanuje życie psa.
PROSIMY O POMOC W OPŁACENIU HOTELOWANIA TESCO, TRWA SEZON WAKACYJNY, UDAŁO SIĘ AWARYJNIE UMIEŚCIĆ GO W HOTELU ZA 26zł/doba......
Fundacja Rasowy Kundel
ul. 1 Maja 21/19
05-500 Piaseczno
KRS: 0000546502
Konto w banku Raifeissen: 24 1750 0012 0000 0000 2837 1977
Kod BIC do przelewów zagranicznych - RCBWPLPW
paypal: rasowykundel@gmail.com
w tytule: darowizna na cele statutowe - TESCO
*ROZLICZENIE*


*********************************************************


EDI ZOSTAŁ NA STAŁE W DOMU TYMCZASOWYM <3
27.07.216
Pomyśl co byś czuł gdyby ktoś nagle związał Ci nogi, wrzucił do ciemnego bagażnika i zaczął jechać w nieznanym kierunku? Nagle serce ze strachu chce eksplodować, wali szaleńczo. Chcesz się uwolnić ale nie możesz bo sznurek mocno zaciśnięty, krępuje wszelkie ruchy. Tysiące myśli – co się dzieje? Kto mi to zrobił? Dokąd jadę? Paniczny strach ogarnia całe ciało… a serce galopuje...
Edi czuł to wszystko, czuł paniczny strach, ból bo łapki były związane bardzo mocno. Był przerażony bo ktoś komu ufał, kogo szanował, zrobił mu to wszystko… czy tak postępuje przyjaciel? Czy tak postępuje człowiek?
Historia Ediego rozpoczyna się w zwykły dzień. Środek tygodnia, środek dnia, środek miasta… pod jednym ze sklepów w Grójcu zatrzymuje się auto i z samochodu „wypada” bezwładny pakunek. To nie worek śmieci, choć właśnie tak został potraktowany Edi … jak zwykły śmieć, wyrzucony w pośpiechu przy drodze.
Z informacji od anonimowej osoby wiemy, że Edi został uwolniony przez 2 panie.To one rozcięły sznurek, którym związane były łapki Ediego… zastanawialiśmy się u weterynarza skąd ma te dziwne ranki… teraz już wiemy. Psiak związany był w taki sposób, że bez pomocy człowieka nie miał najmniejszych szans na oswobodzenie się, choćby przez przegryzienie sznurka. Jedyną szansa była pomocna dłoń człowieka, na szczęście dla Ediego znaleźli się ludzie, którzy nie przeszli obojętnie obok cierpiącego psa.
Potem dostaliśmy telefon z prośbą o pomoc dla psiaka. I tak kolejny ocalony z dramatu i przed dramatem, ponieważ Ediemu po wyrzuceniu na terenie Grójca groziła wywózka do Wągrodna. Będziemy sprawdzać czy sklep ma monitoring, może uda się ustalić sprawdzę tego haniebnego czynu.
Tymczasem Edi od kilku dni dochodzi do siebie w domu tymczasowym. Jest delikatnym młodym pieskiem, przed którym całe życie. Zadbamy aby było to szczęśliwe i piękne życie.
Kontakt 502 507 466
*******************************************************************
07.07.2016 Ruda ma dom!!!

14.05.2016 godz 15.30.
Do lecznicy została przywieziona sunia, którą uderzył samochód pędzący ulicą Słoneczną w Lesznowoli. Samochód się nie zatrzymał, ba, nawet nie zwolnił... Słychać było tylko głuche uderzenie... Sunia leżała na poboczu. Potem wstała, przeszła kilka kroków i położyła się pod jedną z posesji. Zatrzymał się samochód. 2 kobiety z auta i biegaczka, które widziały zdarzenie bez dłuższego namysłu zapakowały sunię do auta i zawiozły do lecznicy. Sunia bardzo łagodna, tylko nieśmiało merdała ogonkiem.
Okazało się, że ma roztrzaskaną żuchwę... Dostała ewidentnie w przednią część. Płuca są uszkodzone, jest w nich krew ale żebra całe. Kręgosłup i łapki też. Sunia miała wczoraj przeprowadzoną operację żuchwy. Podano jej leki. Przeżyła pierwszą dobę. Jej samopoczucie jest słabe, w zasadzie nie wstaje, nie ma z nią za bardzo kontaktu. Widać, że bardzo źle się czuje... Czekamy aż zadziałają leki.
Sunia ma wybitą dużą część zębów :( przez najbliższe tygodnie będzie musiała jeść pokarmy półpłynne.
Kochani ogromny apel o pomoc dla suni. Koszt dotychczasowej opieki: wizyty wstępnej, rtg, operacji, leków na dziś to 850 zł a każdy kolejny dzień będzie generował kolejne koszty...
Jeśli ktoś chce wspomóc sunie oto dane do przelewów:
Fundacja Rasowy Kundel
ul. 1 Maja 21/19
05-500 Piaseczno
KRS: 0000546502
NIP: 1231295272
Regon: 36094457000000
Konto w banku Raifeissen: 24 1750 0012 0000 0000 2837 1977
Kod BIC do przelewów zagranicznych - RCBWPLPW
paypal: rasowykundel@gmail.com
w tytule: darowizna na cele statutowe Ruda

sobota, 31. sierpień 2019, Piaseczno, Fafik - ma dom <3

Znajdź więcej ciekawych wydarzeń
Pobierz zalecenia zdarzeń na podstawie Twojego Facebooka smaku. Zdobądź to teraz!Pokaż mi odpowiednie imprezy dla mnieNie teraz