Kora owczareczka - już w swoim domku, na zawsze, Warsaw, czwartek, 01. listopad 2018

EDIT 08/11/2017
Trwa "remanent" Kory, zainicjowany przez nią chyba z okazji rocznicy adopcji. Potrzebne kciuki za opanowanie jej zdrowotnych szaleństw i powrotu do komfortowego życia.
==================================================
EDIT 03/11/2016
Kora adoptowana <3 Z krótkim pobytem w Elwecie pojechała do Piaseczna. Ponieważ mnóstwo badań było robionych w krótkim czasie przed adopcją, nie bardzo było wiadomo co robić oprócz powtórzenia wszystkiego raz jeszcze (bez laparotomii, oczywiscie ....). Zatem damy Korze szansę na stabilizację, oddech po schronisku i w miarę możliwości zapanowanie nad biegunkami, bo bez tego jak żyć normalnie? ;)
==================================================
Kora w schronisku przebywa od sześciu lat. Niezauważalna, szarobura owczarkowata sunia. Niedawno przeniesiono ją na geriatrię, cóż, zestarzała się w schronisku, taka jest kolej rzeczy.
I wtedy się zaczęło: okazało się, że Kora "od zawsze" miała biegunki. Próbowano opanować to różnymi dietami, suchą karmą weterynaryjną, puszkami, bez rezultatu. Okazało się też, że ma chorą tarczycę, i jest podejrzenie nowotworu. Co zrobić? Ano najlepiej "zajrzeć sobie" do pieska. Nazywa się to uczenie "laparotomia zwiadowcza". No to zajrzeli, nowotworu nie znaleźli, obejrzeli trzustkę (była bez zmian) i zaszyli. Po operacji Kora wróciła na geriatrię jako zupełnie inny pies. Po prostu chyba zaczęła mieć wszystkiego dość. Zaczęła ogryzać sobie ogon. Lekarze nie wpadli na pomysł założenia kołnierza i dwa dni temu znaleziono Korę w kałuży krwi. Znów wylądowała w szpitalu. Teraz jest problem. Uciąć ogon i (lub) uspić psa.
Niektórzy zarzucają mi, że przesadzam na wydarzeniach, że piszę półprawdy. A co mam napisać, jak właśnie prawda tak wygląda??? Pies jest w szpitalu, powinien NATYCHMIAST znaleźć dom. Może tam jeszcze chwilę pożyje, odpocznie od chybionych działań ludzi, którzy nie potrafili jej pomóc, a doprowadzili do autoagresywnych zachowań.
Kora jest bardzo spokojna, dogaduje się z psami, obecnie jest ciężko chorym psem po przejściach. Ale SZUKAMY domu.
Informacje 696 428 111

czwartek, 01. listopad 2018, Warsaw, Kora owczareczka - już w swoim domku, na zawsze

Znajdź więcej ciekawych wydarzeń
Pobierz zalecenia zdarzeń na podstawie Twojego Facebooka smaku. Zdobądź to teraz!Pokaż mi odpowiednie imprezy dla mnieNie teraz