Sulejman [*], Rypin, wtorek, 04. grudzień 2018

Dziś odszedł nasz wspaniały przyjaciel Sulejman [*]

Ból jest nie do opisania. Był z nami przez 2 lata.
Nie doczekał się własnego domu...

Niedawno nagle osłabł, stracił apetyt. Wyniki badań były nerkowe. Leczyliśmy, poprawiło się. Wczoraj nieoczekiwanie przestał chodzić, tył ciała był całkowicie bezwładny.
Po zrobieniu zdjęć RTG diagnoza była jednoznaczna- zaawansowany nowotwór kości, który uszkodził kręgosłup.
Były liczne przeżuty, m.in. dlatego wystąpił problem z nerkami.

Nie było ratunku. Zostało mu już tylko wielkie cierpienie.
Pomogliśmy mu odejść. Eutanazja była jedynym słusznym rozwiązaniem.

Obydwoje- ja i Patryk- byliśmy przy nim do samego końca.
Nie znalazł domu, ale odszedł kochany...

Żegnaj mój przyjacielu. Zawsze będę o Tobie pamiętać.

Może się to wydać niestosowne, niesmaczne, jednak na koniec mamy wielką prośbę o ostatnią pomoc dla Sulejmana.

Został nam do zapłacenia rachunek za dziś podane leki, kroplówki, za zdjęcia RTG i za eutanazję. Uzbierała się dość spora suma. Prosimy- wspomóżcie jeszcze raz Sulejmana.
Nie zaznał własnego domu. Miał tylko nas.
A teraz nam została wielka pustka, ból i do tego jeszcze dług.

Nr konta 18 1090 2620 0000 0001 2194 1945

Fundacja Zwierzętom Pomocne Pomorskie
Dla przelewów zagranicznych:
SWIFT: WBKPPLPP
IBAN: PL18 1090 2620 0000 0001 2194 1945
paypal: zwierzpomorskie@gmail.com

Z dopiskiem "SULAJMAN"
--------------------------------------

Sulejman trafił pod naszą opiekę pod koniec 2015 roku.
Od początku było wiadomo, że będzie miał kiepskie szanse na adopcję- starszy, prawie bezzębny kot z alergią pokarmową, FIV, utykający po postrzale ze śrutu bez opcji operacji łapy.
Nie liczyło się, że jest piękny, duży, miziasty, że to cudny towarzysz- nikt nie chciał chorego i w pewien sposób kalekiego kota.

Miesiące, lata mijają, a Sulejman nadal mieszka z nami. Do tej pory bezskutecznie rozglądał się za domem.
W międzyczasie wciąż borykał się ze skórnymi problemami, musieliśmy mu usunąć wszystkie zęby (zostały tylko bardzo silne trzonowce).

Sulejman jakoś dawał sobie radę. Do pewnego czasu. Gdy osłabł, schudł, stracił apetyt okazało się, że ma chore nerki. Jego poprzednie schorzenia plus to całkowicie eliminują go z grona kotów do adopcji...

Bardzo potrzebujemy Waszej pomocy dla Sulejmana.

W tej chwili je jedynie karmę Macs mono z indykiem
()

Zjada dwie takie puszeczki dziennie. To jedyna karma, która łączy ze sobą niską zawartość fosforu, odpowiednią ilość białka i jednocześnie nie sprawia, że na jego ciele pojawiają się alergiczne, wielkie rany...

Do kosztownej karmy dochodzą koszty codziennych kroplówek, leków, cyklicznych badań...

Nie poradzimy sobie z tymi kosztami bez Was dlatego bardzo prosimy o pomoc dla Sulejmana

Chłopaka można wesprzeć paczką z karmą macs mono z indykiem i żwirkiem drewnianym na adres:

Fundacja Zwierzętom Pomocne Pomorskie
Rypałki Prywatne 22
87-500 Rypin

lub wpłatą z dopiskiem "SULEJMAN" :

Nr konta 18 1090 2620 0000 0001 2194 1945

Fundacja Zwierzętom Pomocne Pomorskie
Dla przelewów zagranicznych:
SWIFT: WBKPPLPP
IBAN: PL18 1090 2620 0000 0001 2194 1945
paypal: zwierzpomorskie@gmail.com

wtorek, 04. grudzień 2018, Rypin, Sulejman [*]

Znajdź więcej ciekawych wydarzeń
Pobierz zalecenia zdarzeń na podstawie Twojego Facebooka smaku. Zdobądź to teraz!Pokaż mi odpowiednie imprezy dla mnieNie teraz